sobota, 3 czerwca 2017

ucierane ciasto z płatkami akacji*

* tak właściwie "akacja" to potoczna nazwa. Drzewo, o którym mowa, nazywa się robinią akacjową. Spotkałam się również z nazwą "grochodrzew".
Ale do rzeczy - ciasto pachnie obłędnie, jest puszyste i lekko wilgotne.



Potrzebne nam będą:
  • 5 jajek (L)
  • 2 szklanki mąki typ 450 lub 405
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru
  • cukier wanilinowy lub cukier z prawdziwą wanilią
  • 3/4 szklanki oleju
  • dwie szklanki płatków z akacji (na zdjęciu jest znacznie więcej)


Rozgrzewamy piekarnik do 170 stopni (góra-dół bez termoobiegu). Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Żółtka ucieramy z cukrami na puszystą masę. Do żółtek dolewamy olej, miksujemy. Do misy z żółtkami przekładamy ubitą pianę, przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia oraz płatki akacji. 


Wszystko razem delikatnie mieszamy szpatułką, aby masa pozostała jak najbardziej napowietrzona. Masę przekładamy to tortownicy (24 cm) i umieszczamy w nagrzanym piekarniku. Pieczemy około 40 minut - do tzw. suchego patyczka. Dla niezorientowanych: po upieczeniu wbijamy w ciasto patyczek (np. do szaszłyków) i jeżeli po wyjęciu na patyczku nie znajduje się surowe ciasto - jest ok.

Smacznego! :)

3 komentarze:

  1. Hmmm, kusi mnie, żeby zaryzykować i zrobić to ciasto :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm, kusi mnie, żeby zaryzykować i zrobić to ciasto :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. kuszące! bardzo jestem ciekaw, jak smakuje.

    OdpowiedzUsuń