środa, 28 maja 2014

Eks - "miszcz" pijaru


12 komentarzy:

  1. Hehe eh te prace domowe, syn ostatnio napisał ze chciałby żeby tata chodził na siłownię bo ma kolo ratunkowe w pasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po miszczosku :) to przedstawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to "wygrał" :( Żal, żal, żal- co za typ.

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie to trochę smutne :) ale w pierwszej chwili się uśmiałam. Ehhh faceci...

    OdpowiedzUsuń